ZNALEZIONE











  • Tuwim Julian

    Idzie Grześ

    Idzie Grześ
    Przez wieś,
    Worek piasku niesie,
    A przez dziurkę
    Piasek ciurkiem
    Sypie się za Grzesiem.

    "Piasku mniej -
    Nosić lżej!"
    Cieszy się głuptasek.
    Do dom wrócił,
    Worek zrzucił,
    Ale gdzie ten piasek?

    Wraca Grześ
    Przez wieś,

    Zbiera piasku ziarnka.
    Pomaluśku,
    Powoluśku,
    Zebrała się miarka.

    Idzie Grześ
    Przez wieś,
    Worek piasku niesie,

    A przez dziurkę
    Piasek ciurkiem
    Sypie się za Grzesiem...
    I tak dalej... i tak dalej...









  • Kto z kim przestaje
    Jan Brzechwa

    Kto z kim przestaje, takim się staje.
    Na pewno znacie te obyczaje?
    Bocian po deszczu człapał piechotą,
    bo lubi nogi zanurzać w błoto.
    Świnia podobne miewa słabostki
    i chętnie w błoto włazi po kostki.
    Ona do niego szła przy sobocie
    żeby jej pomóc nurzać się w błocie.
    Kwiczała, dzięki dzięki stokrotne
    bardzo mi służą kąpiele błotne!
    Tak spotykali się wciąż na zmianę
    bocian ze świnią, świnia z bocianem.
    Lecz minął okres pierwszych uniesień
    powiało chłodem, nastała jesień
    I bocian starym swoim zwyczajem
    właśnie zamierzał rozstać się z krajem.
    Wtem wpadła świnia zirytowana.
    To w błocie byłam dobra dla pana?
    W błocie, w kałuży i nawet w bagnie
    a teraz pan mnie porzucić pragnie?
    Niech pan pomyśli co pan wyczynia?
    Odrzecze bocian, wiem, jestem świnia!
    Kto z kim przestaje, takim się staje.
    Rzekł. I odleciał w dalekie kraje.









  • Czy słyszałeś o róży, która wyrosła ze szczeliny
    w betonie
    Wbrew prawom natury nauczyła się chodzić
    nie mając nóg
    Zabawne jest też to, że marzeniom zawdzięcza
    umiejętność oddychania powietrzem
    Niech żyje róża, która z betonu wyrosła
    i o którą nikt się nawet przez chwilę nie troszczył !













  • W akwarium

    W akwarium pływają rybki
    takie duże i małe.
    Kolorowe welony, bojowniki,
    neonówki jaskrawe.
    Niektóre są w cętki,
    jeszcze inne w pasy.
    Na te rybki ma ochotę
    puszysty kot syjamskiej rasy.
    A glonojad schował się na dnie.
    Długi ogon ze żwiru wyglądał.
    Bo syjamski kot i na niego spoglądał.









  • Tuwim Julian
    Słówka i słufka

    Dziś po dyktandzie w szkole
    Wrócił Jerzyk do domu markotny.
    Ziewał, ziewał - i zdrzemnął się przy stole,
    Bo i dzień był jakiś senny i słotny.
    I przyszły do Jerzyka trzy słówka:
    "Brzózka", "Jabłko" i "Główka",
    I powiedziały:
    - Jestem Brzózka, nie "bżuska".
    - Jestem Jabłko, nie "japko".
    - Jestem Główka, nie "głufka".
    Jak można tak znieważać urodę naszą i ród?
    Trzeba się uczyć 'Uważać! Na pewno opłaci się trud.
    Nie pomogą tu żadne wykręty, wymówki.
    I rzuciły mu na stół swoje wizytówki,
    Żeby wiedział, z kim ma do czynienia,
    I wyzbył się takich zwyczajów prostackich:
    Jabłko z Jabłońskich,
    Brzózka z Brzozowskich,
    Główka z Głowackich.
    - A gdy i nadal będziesz sadził błąd po błędzie,
    To zrobimy z Jerzego - Jeżego,
    Złego jeżą kolczastego;
    I co? przyjemnie ci będzie?

    Wystąpiły na Jerzyka siódme poty!
    Obudził się - i do roboty!









  • Przygoda Mruczka

    Siedzi kotek nadąsany
    i języczkiem liże rany.
    Gonił wczoraj myszkę szarą,
    pędził za nią pełną parą.

    Myszka dała susa w prawo
    a za myszką, kotek żwawo,
    myszka szybko, myk! W krzewiny,
    kotek skoczył wprost w jeżyny!

    Myszka uszła kotu z życiem.
    A co z kotkiem? Zobaczycie…
    Pyszczek kotka podrapany
    i na uszku ma dwie rany.

    Łapka nie chce przestać boleć,
    bo w niej utkwił z jeżyn kolec.
    "Co ja teraz biedny zrobię?
    Przecież chodzić już nie mogę."

    Do swej pani pokuśtykał,
    grzecznie pani "miau!" Przywitał
    i pokazał nóżkę chorą,
    pani wzięła igłę sporą…

    Delikatnie i fachowo
    wyciągnęła. "Daję słowo!"
    I nie płakał wcale kotek.
    "Poluj Mruczku, ty na motek."

    Autor: kilcik







SZUKACZKA


Powiększ litery

A A A

ZOBACZ TO

Ile Dni Do ... ?