ZNALEZIONE











  • rozbity talerz

    W oknie wiszę jak firanka,
    czekam nieustannie.
    Taka rola jest kochanka,
    wszystko zrobisz dla mnie.

    Jak cerata tu na stole,
    leżysz nieruchomo,
    do kieliszka wódki dolej,
    rusz tyłkiem i głową.

    Dopieszczony, odprężony
    jak obraz na ścianie,
    wczoraj jeszcze gest dla żony,
    dziś żegnaj kochanie.

    Świat się kręci dla pieniędzy,
    cent, grosz, pens lub halerz,
    Czemu czuję się jak enzym
    lub rozbity talerz?

    Autor: return









  • Nie oceniaj mnie po wyglądzie - nie wiesz kim jestem
    Nie mów o mnie źle - nie wiesz jaka jestem
    Nie oczerniaj mnie - najpierw poznaj mnie i wtedy mów źle
    Nie krzywdź mnie - bo to bardzo boli
    Nie mów do mnie - bo nie mam ochoty cię słuchać
    Nie upokarzaj mnie - bo raczej na to nie zasłużyłam
    Nie ukrywaj się - spójrz mi w oczy!
    Nie mów zniknij, odejdź - bo ja tu rządzę
    Nie mów na mnie brzydka - bo nie wygląd się liczy
    Nie mów na mnie tępa - bo oceny to nie wszystko
    Nie mów najlepiej nic - bo nie obchodzi mnie to, co chcesz powiedzieć!









  • Rozpacz wciąż mnie dotyka
    Radość często umyka
    Ból zawsze mnie goni
    Uśmiech mnie przed tym uchroni
    Smutek łzą się przykrywa
    Miłość z tym zawsze wygrywa
    Cierpienie robi nadal swoje
    Wiedza sprawia, że się niczego nie boję.













  • Choć jest mi ciężko, uśmiech gości
    Na mojej twarzy przez dzień cały
    Tak boję się popełniać błędy
    Choć nie ma ludzi doskonałych
    Potrafię słuchać zwierzeń, chociaż
    Sama nikomu się nie zwierzam
    I sama jedna chcę osiągnąć
    Cel, do którego zmierzam
    Gdy ktoś mnie zrani, liżę rany
    I nie potrafię zranić wzajem
    Stres, rozpacz, lęki kryję śmiechem
    I nikt się na tym nie poznaje
    Mam naokoło wielu ludzi
    Lecz tak naprawdę są gdzieś "obok"
    I nikt dziś nie wie, jak mi ciężko
    Żyć ciągle sam na sam ze sobą
    Dlatego dzisiaj niosę bliskim
    Gorącą prośbę na tych stronach
    By ktoś tak czule mnie przytulił
    Schował mnie całą w swych ramionach.









  • Aniołem zwać się nie mogę,
    bo nim przecież nie jestem..
    przyznam Wam jednak szczerze,
    me oczka są prawie niebieskie.

    Kręconych blond włosów nie mam,
    siwe - przyfarbowane...
    twarz trochę pomarszczona,
    śmierć grozi mi – zawałem!

    Anioł jest nieśmiertelny,
    takiemu dobrze się żyje...
    ja zwykłą kobietą jestem.
    na ziemskim padole gniję.

    Chciałabym być aniołkiem,
    w sukience, z białymi skrzydłami..
    z góry na Was spoglądać,
    umilać Wam życie pieśniami.

    I muszę przyznać szczerze,
    że są we mnie dwie osoby...
    jedna którą złość bierze,
    a druga co dąży do zgody.

    Mogę więc śmiało powiedzieć,
    ale tylko w przenośni..
    jam jest ziemski Aniołek,
    który się czasem złości.









  • Jak Skała

    przyszłam na świat chociaż się nie prosiłam
    będąc dzieckiem nie myślałam jak dziecko
    z samotnością pod rękę kroczyłam
    oddzielona od świata poprzeczką

    za wysoką by móc ją przeskoczyć
    i za grubą by obejść ją wokół
    jak to mówią: „biednemu wiatr w oczy”
    sypie piachem i kręci łzę w oku

    połamali mi skrzydła i wiosła
    że mi nowe urosną – mówili
    podcinali korzenie gdy rosłam
    w łyżce wody by mnie utopili

    dziś nie jestem jak to stare drzewo
    w które piorun uderzył i złamał
    nie dam sępom rozszarpać ni hienom
    bo dziś jestem utwardzona jak skała

    żadne wiatry nie zniszczą ni deszcze
    nie wypłuczą miłości do życia
    chcę kosztować i kochać chcę jeszcze
    wypić wszystko co jest do wypicia

    - Beatrice







SZUKACZKA


Powiększ litery

A A A

ZOBACZ TO

Ile Dni Do ... ?