ZNALEZIONE











  • Podziel się ze mną

    podziel się ze mną
    mojej samotności chlebem powszednim
    obecnością zapełń
    nieobecne ściany
    pozłoć
    nie istniejące okno
    bądź mi drzwiami
    nade wszystko drzwiami
    które można otworzyć
    na oścież

    - Poświatowska Halina









  • Schadzka

    Bolesław Leśmian

    Czy nie słyszysz, jak obłok porusza się senny!
    Jak noc ciszą pogłębia dna ciekawy strumień!
    A w alejach szeleści i niepokój płomienny
    Księżycowych powikłań, i nieporozumień...

    Spiesz się, dziewczę, spragnione pieszczoty bezkresnej!
    Śmierć i miłość zna tryumf umówionych godzin!
    Twój kochanek cię czeka od dnia swych narodzin,
    Wierny Tobie współtrwogą, tęsknotą — rówieśny!

    Niech twe lico dla niego zakwitnie różowiej,
    Niech osłabną ramiona, białych piersi stróże!
    Burzą włosów upojnych marzenia mu owiej,
    By miał w życiu tę jedną, nie wrogą mu burzę!

    Lecz nic nie mów o sobie — czemu tak nieznana!
    Skąd przybywasz i dokąd odejdziesz za chwilę?
    I dlaczego twe nogi tak we krwi i w pyle,
    Że całować je mało od nocy do rana!

    Ani jego nie pytaj, dlaczego spotkanie
    Tak opóźnił! Dlaczego oczyma nie śledzi
    Twych oczu! I czy kocha? Bo wszelkie pytanie
    Jest wrogiem mimowolnym własnej odpowiedzi!...

    Milcz i całuj! — Milczeniem pieszczota się krzepi,
    i niezgorsze wesele tkwi w dobrej żałobie!
    Wszak nie można się kochać żarliwiej i ślepiej,
    Jak tak właśnie: nic wzajem nie wiedząc o sobie!









  • Płynie przez rzekę żółw, a na jego grzbiecie zwinął się jadowity wąż.
    Wąż myśli: "Ugryzę - zrzuci".
    Żółw myśli: "Zrzucę - ugryzie".
    Wypijmy za nierozerwalną przyjaźń, co znosi wszelkie przeciwności!













  • Lecą bociany, będą w polu zmiany.









  • Wczoraj to historia, jutro to zagadka, dzisiaj to dar losu,
    a dary są po to, żeby się nimi cieszyć.









  • Ogród przedziwny

    W przedziwnym mieszkam ogrodzie,
    Gdzie żyją kwiaty i dzieci
    I gdzie po słońca zachodzie
    Uśmiech nam z oczu świeci.

    Wodotrysk bije tu dziwny,
    Co śpiewa, jak śmiech i łkanie;
    Krzew nad nim rośnie oliwny
    Cichy jak pojednanie.

    Różom, co cały rok wiernie
    Kwitną i słodycz ślą woni,
    Obwiązujemy lnem ciernie,
    By nie raniły nam dłoni.

    Żywim rój ptaków, co budzi
    Ze snu nas rannym powiewem,
    Ucząc nas iść między ludzi
    Z dobrą nowiną i śpiewem.

    I mamy ule bartnicze,
    Co każą w pszczół nam iść ślady
    I zbierać jeno słodycze
    Z kwiatów, co kryją i jady.

    I pielęgnujem murawę,
    Plewiąc z niej chwasty i osty,
    By każdy, patrząc na trawę,
    Duszą, jak trawa, był prosty.


    Leopold Staff







SZUKACZKA


Powiększ litery

A A A

ZOBACZ TO

Ile Dni Do ... ?